PolskiEnglish
Creditreform Polska w Google+
Strona Główna |Impressum |Kariera tel.:(+48) 22 440 15 00
creditreform@creditreform.pl
Creditreform Polska Sp. z o.o.
Kontakt 08:00 - 16:00

22 440 15 00

creditreform@creditreform.pl

LinkedIn – jak wyjść z banki informacyjnej

Należący do Microsoftu LinkedIn, międzynarodowy serwis społecznościowy, pracuje nad nową funkcjonalnością o nazwie Trending Storylines. W największym uproszczeniu – chodzi o prezentację różnorodnych punktów widzenia

linkedinnowe-jpgNależący do Microsoftu LinkedIn, międzynarodowy serwis społecznościowy, pracuje nad nową funkcjonalnością o nazwie Trending Storylines. W największym uproszczeniu – chodzi o prezentację różnorodnych punktów widzenia na temat najgłośniejszych newsów, oczywiście w celach zawodowych. Specjalny algorytm ma za zadanie ukazywanie danej informacji z wielu perspektyw, co ma zapobiec zjawisku tzw. „bańki informacyjnej”. Jak widać, termin wprowadzony do użytku w 2011 roku przez Eliego Parisera, staje się powoli utrapieniem dzisiejszych czasów.

Bańka informacyjna, zwana również filtrującą, polega na tym, że internetowe wyszukiwarki, ale także i media społecznościowe, dostarczają nam informacji dobranych na podstawie naszych preferencji. Dotyczy to także opinii – widać to na przykładzie Facebooka, który prezentuje nam wpisy wyselekcjonowane i często pozbawione odmiennych punktów widzenia. W efekcie ulegamy pewnemu mechanizmowi znanemu z psychologii jako błąd konfirmacji. Jesteśmy zamykani w pułapce własnych upodobań, własnych oczekiwań i przekonań, a wszystko to, co się z nimi nie zgadza, odrzucamy jako nieprawdziwe. Jeżeli nasi znajomi podzielają nasze punkty widzenia (a zwykle tak właśnie się dzieje), to widzimy w mediach społecznościowych tylko i wyłącznie wpisy, z którymi się zgadzamy. Co gorsza, nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Ufamy wyszukiwarce internetowej, prawda? Wujek Google wie wszystko. Tylko że odpowiedzi, których nam udzieli, uzależnione są od naszych wcześniejszych wyszukiwań, od lokalizacji, od wielu innych czynników. Wspomniany wcześnie Eli Pariser przytoczył przykład, w którym jeden z użytkowników Google’a, szukając informacji o BP, otrzymał na początku wiadomości inwestycyjne o British Petroleum, a drugi – wpisując identyczne słowa kluczowe – wieści o wybuchu na platformie wiertniczej.

LinkedIn, jako serwis dla profesjonalistów, chce walczyć z błędami poznawczymi za pomocą innych algorytmów. Stąd też pomysł z Trending Storylines. Jak powiedział jeden z twórców projektu, chodzi o to, by np. dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej i prezentować prawdziwie zróżnicowaną wiedzę. Przedstawiciele serwisu nie obawiają się zaangażowania politycznego, gdyż treści prezentowane mają dotyczyć przede wszystkim działalności gospodarczej.  

Pan/Pani
Firma:
Imię:
Nazwisko:
Adres e-mail:
*
Współpracujemy z

Federation of Business Information Service

Monitor Urzędowy