PolskiEnglish
Creditreform Polska w Google+
Strona Główna |Impressum |Kariera tel.:(+48) 22 440 15 00
creditreform@creditreform.pl
Creditreform Polska Sp. z o.o.
Kontakt 08:00 - 16:00

22 440 15 00

creditreform@creditreform.pl

Twitter nie radzi sobie z fake newsami

Największe platformy społecznościowe – Facebook i Twitter – wszczęły walkę z fałszywymi wiadomościami, których wysyp nasilił się jeszcze w 2016 roku, podczas wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Zdecydowanie lepiej na tym polu bitwy radzi sobie serwis stworzony przez Marka Zuckerberga

ftw-jpg

Zaangażowanie użytkowników Facebooka związane z postami zawierającymi fałszywe wiadomości spadło o ponad 50 proc. w czasie między wyborami prezydenckimi 2016 a lipcem 2018. W tym samym odstępie czasowym podawanie dalej takich treści na Twitterze (czyli „retweetowanie”) wzrosło. Takie wnioski płyną z nowego studium przeprowadzonego przez naukowców ze Stanford i Uniwersytetu Nowojorskiego. Sama wielkość interakcji z najważniejszymi wiadomościami, drobnymi wiadomościami, kulturą i stronami biznesowymi od 2016 roku w zasadzie nie uległa zmianie. Dane sugerują zatem, że walka Facebooka z fałszywymi wiadomościami przyniosła rezultaty, a wysiłki Twittera spaliły na panewce.

Jednak we wnioskach uwzględniono kilka okoliczności łagodzących – w badaniu analizowano tylko 570 stron, a  łączna ilość fałszywych wiadomości na Facebooku znacząco przeważa nad liczbą podobnych publikacji na Twitterze. Mimo to wyniki są jednoznaczne: zaangażowanie w fałszywe wiadomości na Facebooku maleje. Ta platforma położyła bowiem większy nacisk na ograniczanie rozpowszechniania fake newsów. Dla przykładu, w 2017 r. ogłoszono, że strony wielokrotnie dzielące się fałszywymi wiadomościami będą usuwane. Oprócz tego Facebook zaczął wyświetlać linki do artykułów powiązanych, które mają zapewnić alternatywne punkty widzenia. Twitter również podjął kroki w celu ograniczenia dezinformacji, na przykład zakazując reklamowania na swoich serwisach przez rosyjskie firmy medialne, ale w większości zamiast fałszywych wiadomości wykorzenił boty, spam i nękanie. To jednak współgra z misją firmy – jeszcze niedawno prezes Twittera, Dor Dorsey, mówił, że wolność komunikacji na jego platformie to najważniejszy z priorytetów. Stanowisko Twittera w sprawie utrzymywania fałszywych treści jest takie, że wysoce publiczny charakter tej platformy sprawia, że fałszywe informacje są  demaskowane i poprawiane na bieżąco przez dziennikarzy i inne aktywne w serwisie osoby. Jednak zbyt duże zaufanie do użytkowników może być problematyczne: 75 proc. respondentów ankiety Ipsos-BuzzFeed z grudnia 2016 r. nie potrafiło odróżnić prawdziwych nagłówków prasowych od fałszywych.

Dla Facebooka moe to być bardzo pozytywny sygnał. Zwiększenie liczby odsyłaczy w witrynach społecznościowych pozostaje bowiem obszarem zainteresowania wydawców, zwłaszcza po styczniowej zmianie algorytmu Facebooka, która zmniejszyła widoczność treści w kanałach informacyjnych użytkowników.

 

Pan/Pani
Firma:
Imię:
Nazwisko:
Adres e-mail:
*
Współpracujemy z

Federation of Business Information Service

Monitor Urzędowy